- Mogłabyś pojechać z Imo? - zapytał.

Oxford Street z trudem przenikało przez strugi deszczu. West Endem toczył się samotny
Ruszyli naprzód wolnym kłusem i nim zdążyli wyjechać poza teren stajni, dwukrotnie zapytał ją, czy jest jej wygodnie.
dłonią, rozejrzała się po mrocznym wnętrzu. Z pewnością rubin znajdował się we fryzie ze
Alec zrozumiał, że to znakomita okazja, by się do niego zbliżyć. Zdawał sobie sprawę,
lwa, miał kręcone ciemnorude włosy. - Oni są jedynie uprzejmi!
odepchnął go niedelikatnie, przerażony jego słowami.
Rozmasował kark, nie mogąc wyjść ze zdumienia, że kobieta o tak skromnym wyglądzie potrafi obudzić w nim tak duże napięcie. Wiedział, czym jest pożądanie. Czuł je przecież nieraz. Ale nigdy w taki sposób.
drzwi pokoju.
krótkie włosy, aby je jakoś ułożyć. Zwilżył wargi, po czym skrzywił się niezadowolony
Znów przyszła pora na Aleca. Jak do tej pory z karo na stole pojawiła się jedynie
Wybąkał coś, wytrącony z równowagi. Ale jadłospisy nie były jego mocną stroną.
On, gdyby miał księcia, byłby mu wierny!
Czemuż ona mówi do niego, jakby był dzieckiem albo ulubionym pieskiem? Jakim
zewnątrz. Przytakiwał co prawda księciu i udawał, że się zastanawia, lecz dawno już powziął

50

dodał po chwili lodowato.
Alec pokiwał głową.
w lepszej kondycji.

- Czasem zastanawiam się, czy Emmettowi było trudno porzucić Stany. Wydaje mi się, że tak, ale w końcu jakoś przywykł do nowych warunków - mówił Edward, gdy ruszyli w dalszą drogę. – Alice ma jeszcze gorzej. Jej wolno wrócić do Ameryki tylko na parę tygodni w roku. A przecież tam ma całą rodzinę.

ROZDZIAŁ DZIESIĄTY
dając tym samym do zrozumienia, że nie bardzo liczy
swetry i krawat - wyraźny męski akcent w tak kobiecym skądinąd

Becky spojrzała z niepokojem na Aleca, zdając sobie sprawę, że Eva chce go wytrącić

- Oczywiście - poparła ją Sylwia. - Tyle zamieszania o głupią
troskliwa i usłużna i w ten sposób nadrobić dotychczasowe